Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biżuteria. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 czerwca 2012

w międzyczasie...


Wczoraj gotowałam dżem truskawkowy, a że dżem nie wymagał zbytniej pracy to zainspirowana cudownymi koralami Agaty postanowiłam, że koniecznie muszę coś stworzyć i tak oto powstały kolorowe naszyjniki.




poniedziałek, 24 stycznia 2011

mój nowy kolega z pracy...

Mój nowy kolega z pracy ma na imię Dawid i pomaga mi zaprezentować moją biżuterię, chyba nie wygląda na zadowolonego... hmmm.. może to nie jego kolory.




środa, 1 grudnia 2010

taki sobie wisorek ;)

Biżuteria to pierwsza z moich pasjii, wciąż jestem jej wierna.


Wisorek z metalu, i kryształków Swarovskiego.

piątek, 26 listopada 2010

lekarstwo na stres:)

Siedzenie po nocach się opłaciło,  zrobiłam kilka naszyjników
z ceramiki i naprawdę bardzo mi się podobają. Marzenka  zrobiła śliczne zdjęcia (jeszcze raz bardzo Ci dziękuję) i mogę je zaprezentować
w pełnej krasie.

 


   

czwartek, 18 listopada 2010

Zaczynam...

Odkąd pamiętam mam pewną słabość - uwielbiam kolorowe karteczki, materiały, farby, flamastry… Mam wrażenie, że szyłam ciuszki moim lalkom zanim nauczyłam się pisać…  Mama denerwowała się na mnie,  bo nigdy nie mogła znaleźć żadnej igły… Co gorsze czasami znajdowała  je  w moim łóżku. 
W tworzeniu przeszkadzała mi  jednak pewna cecha charakteru, a co niektórzy twierdzą, że jest to zdefiniowana przypadłość  i nosi nazwę ADHD, moje niedokończone prace lądowały w kącie, bo właśnie wpadał mi do głowy kolejny pomysł.
W dorosłym, życiu zapomniałam o tej mojej chęci tworzenia, chociaż co jakiś czas czułam pewien nieuzasadniony niedosyt.  Za sprawą mojego przyjaciela, który jest złotnikiem (chociaż pracuje tylko w srebrze;) zaczęłam  interesować się biżuterią. Okazało się,  że sama mogę sobie zrobić jakąś oryginalną  biżuterię i tak zaczęło się moje tworzenie.  Niestety moje poskromione ADHD  towarzyszy mi do dzisiaj, więc po jakimś roku  tworzenia biżuterii zapragnęłam rozszerzyć swoje zainteresowania i uczę się właśnie ozdabiać przedmioty techniką decoupage.
Ponieważ moje prace bardzo szybko trafiają do docelowego właściciela, gdyż zwykle są tworzone z myślą o ich użytkowniku, postanowiłam uwieczniać je na tym blogu http://mmarzenia.blogspot.com/ - za przykładem mojej koleżanki, z którą od niedawna dzielę się moją pasją .  


Kilka moich prac:

NIEBIESKA CERAMIKA - nie przepadam za niebieskim, ale to było konkretne zamówienie czyli ograniczona inwencja własna ;)

BRĄZY-  to zdecydowanie moje kolory:):)



Naszyjnik dla mojej Mamy w jej kolorkach.