Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypieki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 czerwca 2012

i jak tu nie piec

Ostatnio pieczenie dużo bardziej mnie pochłania niż jakakolwiek inna twórczość. Ciągle sobie obiecuję, że już koniec, że razem z moim J. musimy zadbać o linię.
Mimo tych obietnic w tą niedzielę miałam gości, a jeden z nich był szczególnie ważny i musiałam upiec dla niego jakieś smakołyki. Tym razem padło na muffiny czekoladowo - bananowe Nigelli Lawson oraz na bułeczki drożdżowe z kruszoną
z migdałami. Mój ważny gość to mój kochany siostrzeniec, który po tym jak ostatnio zrobiłam muffinki stwierdził uroczyście, że „Ciocia musiała je zrobić z miłością, bo są takie pyszne” (i jak tu po takich komplementach nie piec muffinek).
Muffinki Wam pokażę, bo zanim przyjechali goście to zdążyłam je sfotografować
z bułeczkami mi się to niestety nie udało, bo zostały tak szybko pochłonięte.



środa, 13 czerwca 2012

letnie wypieki

Jejku jak cudownie by było gdyby cały rok była wiosna, na każdym kroku śliczne kwiatki, na targu truskawki, czereśnie, rabarbar i wiele innych pyszności, aż chce się żyć.
W sobotę rano upiekłam prosty placek z rabarbarem - przypomniało mi się dzieciństwo jak u Babci w ogrodzie zrywałam rabarbar, a później Babcia dawała mi taka laskę rabarbaru z odrobiną cukru. Z pozostałej części rabarbaru ugotowałam kompot i wtedy już na dobre przeniosłam się w świat mojego dzieciństwa.
Zastanawiam się czy rabarbar jest owocem???





 






mecz POLSKA - ROSJA i pyszne bułeczki


Wczoraj umówiłam się z moją kuzynką na oglądanie meczu POLSKA - ROSJA, no ale przecież nie mogłyśmy spędzić tego czasu bezproduktywnie i tak oto powstały pyszne bułeczki z suszonymi pomidorami oregano (bo w sklepie zabrakło bazyli) i słonecznikiem. Kulinarne spotkania z Dorotką są bardzo produktywne i przesympatyczne.



Nie dość, że bułki były cudowne to jeszcze Polska zremisowała z Rosją, dzisiaj co druga moja koleżanka z pracy stwierdzała, że kocha jakiegoś reprezentanta naszej drużyny. Ja się w żadnym nie zakochałam, ale nie podejrzewałam, że mecz może obudzić we mnie tak silne uczucia. Dzisiaj jestem dumną Polką, pewnie jak 3/4 naszego narodu. Brawo, dziękuję naszym Orłom za takie emocje.

wtorek, 6 marca 2012

ślimaczki


Mój J. uwielbia różnego rodzaju smakołyki i jak w sobotę robiłam pizzę to poprosił, żebym zrobiła mu bułeczki. Nie zrobiłam ich, bo nie wiedziałam czy takie cisto z pizzy się do tego nadaje, ale postanowiłam, że się w tym zakresie dokształcę. Wiedza szybko przyszła, bo jak wczoraj przeglądałam moje ulubione blogi to trafiłam na ciekawy przepis u Hanuszki   - http://hanulkowydom.blogspot.com/.

Nie wiem czy zrobiłam wszystko jak trzeba, bo moje kręciołki nie wyszły, aż tak ślicznie jak u Hanuszki, ale najważniejsze, że były smaczne.


No to mam już 2 przepis do mojego zeszytu "Magiczna kuchnia" - kolejna porcja kręciołków już niebawem i tym razem będą równie śliczne jak pyszne ;)
Zapomniałam jeszcze napisać o o dodatku do kręciołków - o smacznym Latte, które mojemu J. wychodzi najładniejsze :)

środa, 14 grudnia 2011

Chyba najwyższy czas


Nie ukrywam trochę tęskniłam za pisaniem na blogu, ale ostatnio byłam cały czas pochłonięta urządzaniem mieszkania. Mieszkanko jest już prawie kompletne, brakuje mi co prawda jakiś dodatków, ale niestety kończy się kasa
i muszę troszeczkę przystopować.

Powracam na bloga w bardzo świątecznym nastroju
i prezentuję pierniczki, które upiekłam w piątek z moją kuzynką.