środa, 22 lutego 2012

kalendarz

Jak ten czas szybciutko płynie... kalendarz rzecz przydatna, ale czasami jakoś tak smutno się robi jak przewracają się w nim kolejne kartki. Chociaż wszystko pewnie zależy od punktu widzenia, tak więc ja szybciutko go zmieniam i bardzo się cieszę, że coraz bliżej do wiosny. Kalendarzy w tym roku zrobiłam kilka, ale niestety uwieczniłam tylko dwa. Chyba muszę poprosić obdarowane osoby o zdjęcia ;).

środa, 14 grudnia 2011

Chyba najwyższy czas


Nie ukrywam trochę tęskniłam za pisaniem na blogu, ale ostatnio byłam cały czas pochłonięta urządzaniem mieszkania. Mieszkanko jest już prawie kompletne, brakuje mi co prawda jakiś dodatków, ale niestety kończy się kasa
i muszę troszeczkę przystopować.

Powracam na bloga w bardzo świątecznym nastroju
i prezentuję pierniczki, które upiekłam w piątek z moją kuzynką.